“?”


Srejdże bekstejdże Kudłato-rynkowe ze stycznia. Można rzec, iż od 3 tygodni siedzę i nic nie robię. Siedzę, chodzę, leżę, stoję, oglądam filmy w ilościach hurtowych, a jak mnie zaczyna trafiać, to zaczynam robić zdjęcia melonom, czy co tam pod ręką. Więc idąc za moim silnym postanowieniem zrobieniem czegoś pożytecznego (subiektywnie warto dodać) zrobiłam jako taki porządek w 8437583245070286478654 folderach.
Trochę z salki, nie pamiętam dokładnie cóż to za okazja była, że tak intensywnie (jak widać) ćwiczyłyśmy, ale wiem, że choreografii, którą jak zwykle na ostatnią chwilę układałyśmy, w końcu NIE ułożyłyśmy nahah. : D

ale czadowa salke macie
pofocilbym w takiej
kurcze, moj lublin!:)
to wpadaj, jur łelkom ;)
przeciez on tam mieszka, nie musi wpadac :D