Sin Palabras

Pierdolnik

Opublikowany w Uncategorized przez eeida w dniu styczeń 14, 2008

Zanim cokolwiek w jakimkolwiek porządku, trochę ulubionych staroci i śmieci (geeeeez, po raptem około miesiącu od założenia, jestem w stanie coś tutaj załadować, gratulacje) .

It’s the sense of touch. In any real city, you walk, you know? You brush past people, people bump into you. In L.A., nobody touches you. We’re always behind this metal and glass. I think we miss that touch so much, that we crash into each other, just so we can feel something.




Livigno 12.2007




































Absolutnie przezajebisty tryptyk pod tytułem “Kudłata In Progress” .


Lato 2007, najlepsze. : )















Jedna odpowiedź

Subscribe to comments with RSS.

  1. zięb said, on marzec 7, 2008 at 8:02 pm

    fajne masz te kadry, zazdroszczę co po niektórych ; )

    ale proponuję większą kompresję, czy cuś.. wolno się wczytują te foty, co obniża komfort przeglądania, naturalnie.

    pozdro : )


Dodaj komentarz